Karolina Filosek

Yearly Archives: 2018

Palik

Palik

Do maleńkiego miasteczka przyjechał cyrk. Mieszkający tam chłopiec udał sie do cyrku , aby zobaczyć po raz pierwszy w swoim życiu dzikie zwierzęta oraz akrobatów i klowna. Chłopiec z wielkim zainteresowaniem przyglądał się wszystkiemu, ale to co najbardziej przykuło jego uwagę to był słoń. Olbrzymie zwięrzę, siegające prawie 3 metrów wysokości, wydawało się być niezwykle silnym. Jednak słoń , przywiązany…

To czego szukasz…

To czego szukasz…

Jestem niezwykle wdzięczna, że przyszło mi żyć w czasach , kiedy mamy dostęp do masy informacji i wykładów w internecie. W przeciagu minuty, jestem w stanie znaleźć mnóstwo vlogów, blogów i innego rodzaju informacji, odpowiadajcych na wpisana przeze mnie fraze w google. Mogłoby sie wydawac, że zatem jesteśmy bardziej poinformowani, świadomi i oczytani niż pokolenia ludzi, zyjacych w wieku XX.…

Mam zły dzień…

Mam zły dzień…

Nie wystarczy dać człowiekowi jedzenie, ubranie i mieszkanie, a nawet nie wystarczy dać człowiekowi pracę. Zauważamy, że najważniejszą rzeczą jest pomóc człowiekowi tak, by sam mógł sobie pomagać. (R. Kennedy) Wczoraj obejrzałam wywiad z Agnieszką Chylińską. Dla tych którzy jej nie znają, to polska rockowa piosenkarka, bliska, bądź znana chyba każdej osobie urodzonej przed 2000 rokiem. Agnieszka niegdyś ikona polskiego…

Kiedy nie jesteś gotowy na coaching…

Kiedy nie jesteś gotowy na coaching…

Po kilku rozmowach z ludźmi z mojego otoczenia i wymianie doświadczeń związanych z coachingiem, odniosłam wrażenie, że część z nas wciąż nie do końca wie kiedy coach mógłby pomóc w osiągnięciu celów. No właśnie. I z tychże rozmów, wchodząc odrobine głebiej w temat, doszło do mnie, że tak na prawdę, nie każdy z nas czuje potrzebe zmiany i nie wszyscy…

Praca twoich marzeń

Praca twoich marzeń

Jadąc pociągiem do Amsterdamu, w sobotni wieczór pozwoliłam sobie obserwować pana konduktora. Przyciągnął moją uwagę, ponieważ miał w sobie radość i widać było, że jego praca sprawia mu frajdę. Podchodząc do każdego z pasażerów, wybijał ich z transu smartfona czy też smutnego zapatrzonego wzroku, wbitego gdzieś w dal….Jednak nie było to chamskie „Bilet!!!”. Pan miał duże poczucie humoru, a w…

OSKAR

OSKAR

Czytając obecnie bestseller Jenny Rogers „Coaching”, trafiłam tam na ciekawy nowy model coachingu. Już sama nazwa przypadła mi do gustu: Oskar. Piękne imię, jedno z typowanych na imię mojego drugiego syna, a i wiąże się z jedną z moich ulubionych książek „Oskar i Pani Róża”.  Abstrahując od pobocznych przesłanek, model ten jest też niezwykle pomocny przy wyznaczaniu sobie celów. Poprzednio opisałam…

W zdrowym ciele, zdrowy duch

W zdrowym ciele, zdrowy duch

W wielu moich postach, pisałam o motywacji i o samodoskonaleniu. Część merytoryczną, w niewielkiej części mamy za sobą. Pytanie brzmi od czego zacząć? No bo tak, niby wiem, że mam pracować nad sytematycznością, nad umiejętnym spędzaniem i organizowaniem sobie czasu, na stawianiu sobie celi… Ale jak się tego wszystkiego nauczyć, kiedy nie mam w tym doświadczenia. Czy istnieje zajęcie, które…

Jaka jest Twoja perspektywa czasu?

Jaka jest Twoja perspektywa czasu?

Dzisiaj pare słów o tym, jak możesz zorganizować swój dzień, aby mieć czas na rozwój. Często słysze, że przy 2 dzieci i aktywności zawodowej ciężko jest znaleźć czas dla siebie. Ba nawet będąc tylko aktywnym zawodowo jest to trudne. Zdradzę ci sekret, jeżeli myślisz , że jest to trudne to masz rację. Zdradzę Ci drugi sekret, jeżeli uważasz, że nie…

Abrakadabra afirmacji

Abrakadabra afirmacji

Afirmacje. Temat intrygujący i wzbudzający wiele emocji. Niektórzy twierdzą, że działają, inni , że to bujda i robienie ludziom wody z mózgu. Pamiętam, że kiedy zaczynałam przygodę z afirmacjami, głównie kojarzyły mi się z powtarzaniem sobie zdań typu : jesteś spokojna, dasz rade, potrafisz to, uda ci się… I wszystkie tego typu zdania, które tak na prawdę nie były afirmacjami. Czym…

Jak z cytryny zrobić lemoniadę

Jak z cytryny zrobić lemoniadę

Wczoraj o godzinie 21 miałam dla Was gotowy wpis. Gigantyczny, wypasiony, rekordowy wpis. Kiedy sobie pogwizdując zadowolona z siebie szukałam fajnej foty, która oddałaby sobą to co chce Wam przekazać, wpis mój znikł…Totalnie znikł. Disappeared. WAS GONE. Szukam w historii, szukam w szkicach, szukam pod biurkiem, na biurku, przeszukuje całą przeglądarke. Nie ma. Nie robiąc z siebie świętej, z ust mych mogło…